18 grudnia, 2007

Mój Polak

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 23:00
          Śledziłem dzisiaj dyskusję jaka toczyła się w sejmie, w sprawie powołania komisji, która ma zbadać czy mali ludzie z PiSu robili wielkie świństwa, czy odwrotnie - wielkie świństwa robiły małych ludzi. Mój prywatny osąd wydałem po swym prywatnym śledztwie już dawno, na podstawie swoich, prywatnych obserwacji zachowań i słów wyżej wymienionych ludzi. Wyrok mój brzmi - W imię chorych wizji, w imię chorych ambicji i w imię swoich kompleksów ?mali ludzie? gotowi byli do wielkich podłości, byle tylko zaspokoić żądzę władzy i postawienia na swoim, by było tak, jak oni chcą, i jedno i drugie. Małość i świństwo w jednej zagrodzie. Z perspektywy swoich niskich pobudek obudowanych wysokimi, niby patriotycznymi celami, ogłosili się najmądrzejszymi, najlepszymi, najbardziej patriotycznymi Polakami. My, czyli cała reszta, przy nich byliśmy w najlepszym razie głupim motłochem, który nie wie, że "stoi tam gdzie kiedyś stało ZOMO".
          No cóż każdemu wolno zwariować. Szkoda tylko, że niektórym odbija na nasz koszt i za nasze pieniądze. Tak, czy inaczej zastanawiałem się dzisiaj nad tym, że też w naszej historii wariatów znajdzie się co niemiara, a ludzi mądrych jakoś tak, jakby na lekarstwo. A cóż to dla Polaka pogonić Krzyżaka i się zasapać, bo zysku z wygranej doliczyć się już raczej nie dało?  A cóż to dla Polaka, bardziej dbać o interesy Rzymu i innych niż własne i lecieć pod Wiedeń ,a potem lekką ręką tracić okazję do podporządkowania sobie Gdańska za obietnicę wybudowania katolickiej kaplicy królewskiej? A cóż to dla Polaka wierzyć w cud i w pięć tysięcy rzucić się na dwie, a właściwie trzy armie jednocześnie i oczywiście pięknie pod Maciejowicami przerżnąć w imię nierealnej niepodległości? A cóż to dla Polaka dać się wyrżnąć w dwieście tysiecy luda, tylko po to, by pokazać światu - patrzcie, zdradziliście nas, sprzedaliście, a my tak pięknie potrafimy za Warszawę umierać?  A cóż to dla Polaka najpierw robić, a potem kalkulować? Nic to dla Polaka. 
A gdy już Polak zacznie myśleć i zrobi coś z głową tak, jak np. okrągły stół, który pokazał jak można mądrze każdą siłę i każdą głupotę obalić, to inny, bardziej polakowaty Polak wyzwie go od zdrajców, zaprzedańców, głupków, agentów i wszelkiego barachła. Och, wystarczy poczytać historię i dzisiejsze gazety. A przecież mamy i mieliśmy mądrych Polaków. Mój Polak, to Dezydery Chłapowski.

dezydery-chlapowski2

Urodzony pod zaborem pruskim kształci się na wojaka już od czternastego roku życia. Przystaje do Napoleona i bierze udział w jego kampaniach awansując do stopnia pułkownika. Zostaje adiutantem Napoleona i odchodzi od niego, gdy dowiaduje się, że ten Polską będzie kupczyć z carem Rosji. Wraca do Wielkopolski, do rodzinnego majątku w Turwi...

turew1

...i w wieku 27 lat zaczyna pracować nad tym, co później wszyscy nazywać będą - gospodarną Wielkopolską, nie szczędząc przy tym Ojczyźnie dalszych wysiłków z szablą w dłoni. Jemu się udało, bo najpierw myślał i kalkulował, a potem brał się do roboty i pracował. Bił się, ale zabić nie dał. Nie rzucał się na Prusaków wszczynając kolejne, beznadziejne powstanie, ale pobił ich, ich własną bronią - dobrą i nowoczesną gospodarką. To przy Chłapowskim polskie kasy spółdzielcze, banki i myśl polską, w legalnie zakładanych polskich bibliotekach, rozwijał w Śremie i innych miastach Księstwa Poznańskiego ksiądz Wawrzyniak. To przy Chłapowskim Cegielski ruszył z produkcją jakiej pozazdrościli mu Niemcy. Czy jest takie miasto, w którym nie ma ulicy Kościuszki? A czy kto wie, prócz Wielkopolan, gdzie są ulice Chłapowskiego?NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 2

Marek

2007-12-20 19:40:56
Waldku, w zdaniu: "Bił się, ale zabić się dał" zbrakło słówka "nie". Poza tym bardzo mądry!!! felieton. Brawo. Oby moherowe niedouki zaglądały na tą stronę, "lecz widzę, że żądam za wiele..." - cytat z klasyków (i to dwóch). Serdeczności.

waldek

2007-12-20 20:33:08
do Marka
Już poprawiam. Sam nie wiem jak mi to umknęło. No cóż nie wolnym od błędów. Dzięki. Pozdrawiam

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)