15 lutego, 2008

Jajko sadzone na drzewie

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 23:16
          Mam, jak każdy w moim wieku, swoje przyzwyczajenia, czyli tzw. ulubione zajęcia, które wykonuję określonego dnia, o określonej porze i w określonym nastroju. Jednym z takich zajęć, które powtarzam w każdą sobotę, jest poranne smażenie jajecznicy. Mój sposób na jajecznicę jest prosty: masło wrzucam na rozgrzaną patelnię, potem cebulę pokrojoną w plastry złocę na roztopionym już maśle i wbijam dwa jajka.  Jajka lekko ścinam, a potem, mieszając z namaszczeniem i z wyczuciem, odrobinę solę i pieprzę. Jest taki moment, gdy wszystko jest akurat i nie czekając dłużej należy jajecznicę, jak ukochaną, czule i delikatnie, z patelenki przełożyć na talerz. Później odrobinka keczupu na złoto-żółty jajecznicy powab i... smacznego! Gdy trzeba jajka "posadzić", to przy patelni lepsza jest Asia. Moje "sadzone" najlepiej wychodzą na drzewach.

jajko-sadzone-na-drzewie.bmp

Jutro sobota, a więc...jajecznica. Huurrraaaaaaaaa!NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 0

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)