24 lutego, 2008

Ktoś Ważny

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 14:46
          Bywa, że przyłapuję się na posiadaniu mętliku w głowie. Co? Gdzie? Kiedy? Jak? O której? Dlaczego? Po co? Nie wiem, nie wiem, nie wiem! Zamieszanie w jakie wpędza mnie jakieś niespodziewane wydarzenie, nowy pomysł, czy myśl nagła o czymś istotnym, a zapomnianym, sprawia, że gubię się w przejrzystości poglądów, biegu spraw i kolei rzeczy.  Całkiem źle by ze mną było i pewnie zginąłbym w tym, życiowym labiryncie, gdyby nie Ktoś Ważny. Ktoś Ważny jest jak dobre, niedzielne, ciche i spokojne popołudnie. Ktoś Ważny jest jak chwila zastanowienia, w której można pozbierać i ułożyć w jakimś nowym porządku, wszystkie porozrzucane sprawy. Ten Ktoś jest tak Ważny, że od Niego zaczyna się cała moja hierarchia ważności.

asienka.bmp

Dzisiaj jest niedzielne popołudnie i... wszystko wiem. Najważniejsze to mieć Kogoś Ważnego, a reszta jest mniej ważna.NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 2

Marek

2008-02-25 14:49:35
Waldku, tak pięknie opisałeś moją żonę, że aż się wzruszyłem. Pozdrowienia dla Asi.

waldek

2008-02-25 18:59:58
do Marka
Na zdrowie. Pozdrowienia dla Gosi.

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)