19 marca, 2008

Niespodzianka

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 22:35
          Gdym rano wstał mój świat zakrzyknął - Niespodzianka! Wyglądał tak:

poranek-190308.bmp

          Zaskoczony, ale z uśmiechem zabrałem się za odśniezanie. Lubię niespodzianki. Wczorajszego wieczoru odnalazłem w "Naszej Klasie" kolejną swoją klasę. Tym razem zapisałem się do swojej klasy z podstawówki.
          - Niespodzianka !- zakrzyknął portal. W tej klasie odnalazłem nie tylko kilka osób, z którymi wiązały się dziecięce wspomnienia, ale też zdjecie, na którym jestem. Ciekawe czy ktoś mnie na nim rozpozna?

moja-klasa-w-szkole-podstawowej-nr-46.bmp

          A potem rajd po zasypanym śniegiem mieście do zajęć codziennych i jak zwykle do zwykłych spraw w tej codziennej codzienności. Turlając się w czasie, w międzyczasie sprawdziłem Totolotka. Bez niespodzianek. Klapa. Zerknąłem na notowania giełdowe. Bez niespodzianek. Klęska. Rzuciłem okiem na gazety. Kaczy... Bez niespodzianek. Obciach.
          Wieczorem kilka głębszych... oddechów, kilka błahych myśli, kilka spacerowych refleksji i...

wieczor-190308.bmp

...i mozna czekać na wiosnę. No to czekam.NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 3

Marek

2008-03-20 09:17:03
Waldeczku, śnieg śniegiem, piękno pięknem, niespodzianka niespodzianką, ale... ja w poniedziałek zmieniłem opony na letnie - żonie!!!!

waldek

2008-03-20 18:30:27
Mareczku, i żyjesz jeszcze?

Marek

2008-03-22 18:26:09
Żyję, i Ona też.

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)