12 sierpnia, 2008

Sukces po polsku

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 22:36
          Od jakiegoś czasu krążyły plotki o rozwiązaniu największej, wojennej, morskiej i na dodatek polskiej tajemnicy. Co rusz gdzieś w prasie, lub na jakimś forum w internecie, ktoś ogłaszał, że wie, że jest pewien, że tylko moment i już... ujawni gdzie leży wrak podwodnego, bohaterskiego okrętu "Orzeł".

orp-orzel-submarine-1939r.jpg

          Dzisiaj powrócił z rejsu statek, którego załoga, ledwie kilka dni temu, zapowiadała odnalezienie wraku na dnie Morza Północnego. Powrócili z niczym. Szkoda, ale to się zdarza i nie ma się co martwić. Może kiedyś... Wszystko byłoby w porządku, gdybym, czytając i słuchając o nieudanej wyprawie, nie natrafił na takie jej tłumaczenie: - Właściwie to odnieśliśmy sukces, bo już wiemy, że tam, gdzie szukaliśmy, to go, tj. "Orła", nie ma.
          Dzisiaj Szanowny Pan Prezydent z buńczuczną miną poleciał wspierać Gruzję w walce z Rosją. Przed odlotem nie zapomniał powiedzieć, że Rosja właśnie pokazała swoją, prawdziwą twarz. Jeszcze na dobre Pan Prezydent nie odleciał z Okęcia, jak agencje doniosły, że Rosja przerywa działania wojenne. No i proszę, Rosja boi się naszego Pana Prezydenta. Wystarczy, że Pan Prezydent nakrzyczał i powiedział co widzi, a już wojny, którą Pan Prezydent w Gruzji się spodziewał znaleźć, nie ma i... my mamy sukces Sukces po polsku. Strach pomyśleć co Pan Prezydent powie, gdy wyląduje w Warszawie, już po całej eskapadzie, bo diabli wiedzą co mu Rosjanie mogą pokazać, gdy będzie wracał do Polski. Nie daj Boże d... Wtedy mielibyśmy porażkę. Oczywiście nie polską porażkę, tylko porażkę całej Europy. Ech..., ten nasz Pan Prezydent, to prawdziwy sukces, super sukces po polsku, bo Pan Prezydent jest tam, gdzie nigdy nie powinien być, i niestety, aż do wyborów tam będzie. Prawdziwy orzeł! No i nie trzeba go szukać. NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 0

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)