30 sierpnia, 2008

Staruszek wciąż się dobrze trzyma

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 15:50
          Nie, nie, nie będzie to opowieść o dziadku, którego złośliwy tramwajarz przyciął w drzwiach, ani rzecz o nestorze, który zapisał spadek rodzinie. Dzisiejsze moje kilka zdań dotyczyć będzie instytucji, która nie raz ratowała mi życie. Będzie o Stowarzyszeniu Autorów ZAiKS. W tym roku mija okrągła, dziewięćdziesiąta rocznica powstania tej, ze wszech miar szacownej, instytucji. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS pierwotnie było Związkiem Autorów i Kompozytorów Scenicznych, powstałym w marcu 1918 roku. Był to jeden z pierwszych, nie tylko w Polsce, związków założonych przez artystów. Gdy powstawał o swoim związku nie marzyli jeszcze ani literaci, ani dziennikarze, ani plastycy, ani aktorzy. ZAiKS zawiązał się w celu ochrony praw autorskich. Od początku miał - i ma nadal - pilnować pieniędzy twórców, które się im należą za pracę, jaką jest stworzenie i eksploatowanie dzieła. A wynagrodzenie to należy się tak, jak każdemu innemu, kto coś wytwarza, ku korzyści innych. Myślę, że nie ma i nie było w Polsce wielkiego nazwiska w dziedzinie kultury, którego właściciel nie byłby członkiem Zaiksu, od czasu gdy tenże ZAiKS powstał . Tuwim, Słonimski, Lechoń, Brzechwa, Jurandot, Szczypiorski, Szymborska...
          Należałem i należę do wielu związków artystycznych, lecz tak naprawdę, odkąd w Polsce nastał kapitalizm, liczy się (dosłownie i w przenośni) tylko ZAiKS. Na zapisanie się do Stowarzyszenia Autorów w 1979r namówił mnie (a jakże by inaczej) Jacek Zwoźniak. By dostać się do szacownego grona członków, prócz jako takiego dorobku, należało mieć także dwóch członków Zaiksu - wprowadzających. Za mnie ręczyli Wojciech Młynarski i Maciej Zembaty. Z przyjęciem, dzięki Bogu i Poręczycielom, nie miałem najmniejszych kłopotów. Pod koniec lipca bieżącego roku, otrzymałem zaproszenie na otwarcie wystawy pt. "ZAiKS i jego twórcy". Wernisaż odbył się 7 sierpnia w... Krzywym Domku w Sopocie. Dlaczego w Sopocie, a nie w Warszawie, w pięknym "Domu pod Królami" na Hipotecznej.

 zaiks.jpg

          To proste. ZAiKS dla swoich członków prowadzi Domy Pracy Twórczej. Ma też taki w Sopocie, naprzeciw Grand Hotelu. Można więc było się spodziewać, że na otwarcie wystawy przyjdzie spora grupa kolegów po fachu. Jeżeli wziąć pod uwagę jeszcze do tego szczyt sezonu, to powodzenie wystawy u kuracjuszy murowane. Nie od rzeczy będzie też wspomnieć o wyjątkowo przychylnej aurze, którą artystom oferuje Sopot. Wraz z Asią na Zaiksowski wernisaż pojechaliśmy ochoczo, spodziewając się spotkać tam, nie tylko z historią, ale też ze znajomymi. Nadzieja nas nie zawiodła. Prócz tego, że uśmialiśmy się z pokazanych na wystawie próśb ( "Przygotować na poniedziałek wypłatę. Stop. Dziesięć tysięcy. Stop. Agnieszka Osiecka") i podań o pożyczkę lub zapomogę, to jeszcze spotkaliśmy pierwszorzędnego wykonawcę tekstów Andrzeja Waligórskiego, starego znajomego, z którym niejeden wspólny koncert zagrałem - Olka Grotowskiego.

zaiks-olek-grotowski-i-waldemar-chylinski-25082008

          Spotkaliśmy też zaprzyjaźnionego z nami od lat poetę, pisarza, scenarzystę i dziennikarza, dzisiaj wiceprezydenta Sopotu, a kiedyś mojego kolegę z pracy - Wojtka Fułka. Ucieszyliśmy się ze spotkania Pawła Kasperczyka, dzięki któremu mam dzisiejsze zdjęcia. Paweł pisał kiedyś dla zespołu "Babsztyl", a teraz jest właścicielem i dyrektorem "Radia EL" w Elblągu. Nie widziałem go "wieki" więc radość ze spotkania była podwójna. Widzieliśmy się z żoną, niestety chorego, Janusza Hajduna, któremu również tą drogą życzymy zdrówka, jak również z kompozytorem i akompaniatorem Eli Adamiak i Andrzeja Poniedzielskiego, a niegdyś muzykiem "Wałów Jagielońskich" - Andrzejem Pawlukiewiczem, zwanym "Małym". Jak zawsze miło było uścisnąć się z Marianem Zacharewiczem, kiedyś mężem i kompozytorem piosenek Ireny Jarockiej, a teraz prezesem radia "Eska Nord", który ten wernisaż doprowadził do skutku Odświeżyliśmy także znajomość z Jerzym Skoczylasem z kabaretu Elita, z którym poznaliśmy się w 1981 roku, podczas wspólnych występów z kabaretem Jacka Zwoźniaka, we Wrocławiu.

zaiks-obchody-90-lecia-w-sopocie-sierpien-2008r

          Jak do tego dodam, że bufet był obfity wyjdzie mi, że wieczór był udany. I wszystko byłoby świetnie, gdyby nad nami podczas tego spotkania nie wisiał spór, jaki ZAiKS wiedzie z Ministerstwem Finansów o podatek VAT. Nie jestem fachowcem od finansów i zabieranie głosu w tej materii jest dla mnie dość kłopotliwe. Państwo żyje z podatków i konieczność ich płacenia jest dla mnie oczywista. Nie rozumiem jednak dlaczego państwo domaga się podatków od instytucji, która nie działa po to, by osiągnąć zysk. Co roku dostaję rozliczenie z Zaiksu i tam, za każdym razem, jest wymieniona kwota, jaką Związek w formie podatku od mego dochodu przelewa do państwowej kasy. Sam Związek z pieniędzy, które otrzymuje z naszych składek i procentów, robi taki użytek, że funduje nagrody i stypendia, oraz utrzymuje wspomniane już dzisiaj Domy Pracy Twórczej. Korzystam z nich i wiem, że istnieją nie po to, by nabijać komuś kabzę. Nie ma w Zaiksie miejsca na inny dochód niż ten, który pozwala mu pokryć koszty istnienia Związku. Jako członek Zaiksu, czyli w pewnym sensie współwłaściciel tego Stowarzyszenia, nie posiadam dzięki niemu żadnych akcji i żadnych innych aktywów, które czyniłyby mnie kapitalistą. Od moich dochodów, które przechodzą przez ZAiKS, płacę podatki, a więc próba opodatkowania Stowarzyszenia, które wspiera kulturę i jej ludzi, wygląda na podwójne (mnie i innych twórców) opodatkowanie, czyli - na zwyczajne naciągactwo i szukanie pieniędzy tam, gdzie ich nie ma. A może szanowny fiskus pochyliłby się nad wielkimi, państwowymi zakładami, do których dopłaca, także z tych podatków, które mu ZAiKS w moim imieniu i z mojego konta przekazuje. Między innymi - z tych podatków, które płacę ze swoich skromnych dochodów, jakie otrzymuję od dziewięćdziesięcioletniego staruszka. Niech staruszek ZAiKS żyje 200 lat! Na przekór złemu fiskusowi.NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 0

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)