25 kwietnia, 2009

Wiosna się nam fotyguje

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 15:37
W moim ogrodzie...

wiosna-005

...wiosna jak malarz rozkłada między pierwszą zielenią delikatne żółcie, róże...

wiosna-013

i pastelowe fiolety. Ciepło.

wiosna-009

Przyjemnie posiedzieć, popatrzeć i nacieszyć oko. Wreszcie przyszła. Czereśnia kwitnie, zapowiadając kwieciem słodycz lata - i to mnie cieszy.

wiosna-016

Nie cieszy mnie natomiast kompromitacja hodowli politycznych kwiatków na trawnikach sejmowej zagrody. Z rosnącym rozbawieniem i kwitnącym zażenowaniem oglądałem niedawno panią Fotygę, która w naszym politycznym ogródku wciąż chce wyrosnąć na ładny kwiatek...

fotyga1

Nie zdaje sobie jednak Fotyga sprawy, że przy jej postrzeganiu świata będzie w tym ogródku zawsze irytującym chwastem, który się trzyma gleby tylko dlatego, że pewna, najpewniej niezbyt zorientowana i rozgarnięta, grupa kiepskich ogrodników zagłosowała kiedyś za głupotą, ksenofobią i kompleksami. Fotyga bez żenady mówi o sobie jako postaci legendarnej, której życiorys jest równy życiorysom najlepszych rodaków. Ten nasz Chrobry, Wałęsa, Piłsudski i Sobieski w spódnicy, nie dostrzega nawet jak bardzo wystawia się na śmieszność. Już ta wyjątkowa skromność kwalifikuje ją do wyplenienia z ogródka, a co dopiero mówić o tolerowaniu, choćby na ostatnim i najbardziej zacienionym trawniku. Tymczasem, nim ktoś w rządzie się opamięta i nie dopuści do wysłania tej "stokrotki" na światowe corso, lepiej posiedzieć na słonecznym, wiosennym trawniku i posłuchać co mówi prawdziwa stokrotka.

wiosna-022

Powie nam z pewnością, by się polityką na wiosnę za bardzo jednak nie fotygować.


NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 1

Małgorzata

2009-05-02 12:52:23
Chyba Fotyga zobaczyła się w lustrze albo nie lubi kwiatów. Czy co?

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)