04 czerwca, 2009

Czysta woda

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 18:34
          Mam dzisiaj ważny dzień, ważną rocznicę, choć mój znajomy Z. miał kiedyś spore wątpliwości co do tego dnia i chyba był przeciw.

gdynia-4-czerwca-2009-rok-flagi
fot. W. Chyliński
          W Gdyni na słupach ogłoszeniowych wiszą plakaty: Urbaniak, Madonna's Night, repertuar Teatru Miejskiego, a wśród nich...

gdynia-4-czerwca-2009-rok-slup
fot. W, Chyliński
          Nie, nie chodzi o "Dzień Świra", choć, jak tak na siebie patrzę... Chodzi o rocznicę dnia, w którym stworzyłem sobie nową rzeczywistość. Od rana galowo. W telewizji przemówienia. Premier Polski wraz z Lechem Wałęsą na Wawelu w Krakowie, wśród przywódców zjednoczonej Europy. W radio wspomnienia. Prezydent, sondażowych, niecałych trzydziestu procent obywateli, wśród dzisiejszej, tzw."Solidarności" i sfrustrowanych, radiomaryjnych gwizdków i buczków w Gdańsku, na mszy pod Krzyżami.

stocznia-4-czerwca-msza

          Swoją drogą, patrząc na ilość sług bożych zgromadzonych na tym szczególnym wiecu wyborczym PiSu pod Stocznią, można sądzić, że to generalnie księża urządzili kiedyś strajk i sprawili nam prezent w postaci wolności, a my owieczki i barany... i tak głosujemy jak chcemy. Najczęściej na Platformę.
          I dlatego trzeba się za nas głupków modlić. A ja sobie postanowiłem uczcić dwudziestą rocznicę bezprzykładnego w historii Polski zwycięstwa nad zwycięstwami, spacerkiem po Gdyni brzegu. Choć na tym brzegu od niepamiętnych dziejów nęci zapach smażonego dorsza, podawanego jak za PRLu, to jednak dzisiejsza Gdynia uświadamia zupełnie inną jakość czasów, w których, dzięki tamtej kartce wyborczej, przyszło mi teraz żyć.

gdynia-4-czerwca-2009-rok-galeon
fot. W. Chyliński
          Wtedy, 4 czerwca 1989 r., większość z nas postanowiła zmienić sobie rzeczywistość, ale nie było to takie proste, bo bywało i tak: Kilka dni przed tą niezwykłą, czerwcową niedzielą, jak wielu wtedy, poczułem się w obowiązku przypomnieć znajomym o głosowaniu w pierwszych, w pewnym sensie wolnych, wyborach. Przy okazji, śladem Jacka Federowicza, namawiałem na kogo głosować i jak w prosty sposób z głosowaniem tym sobie poradzić. Wszyscy grzecznie słuchali, brali ściągę i zapewniali, że do urny pójdą. Wszyscy, prócz Z. Ten mój Z. miał dylemat. Do czerwca tamtego roku pracował w państwowej firmie budowlanej, na średnim, ale produkcyjnym i przez to intratnym stanowisku. Dzięki temu miał wiele możliwości i jeszcze więcej okazji. To wszystko sprawiało, że Z. nie narzekał. Nie narzekał, aż do dnia, w którym pojawiłem się ja z wykładem o tym, jak głosować i na kogo.
- Stareńki - rzekł mi zakłopotany Z. - czy ty chcesz mnie wykończyć? To ja od piętnastu lat uczę się w tym bagnie pływać, a ty mi teraz chcesz do tego basenu nalać czystej wody? Zwariowałeś? Przecież ja się utopię.
          I rzeczywiście. Początkowo Z. nie bardzo z "nowym" sobie radził, lecz z czasem... Dzisiaj Z. jest człowiekiem zamożnym. Kieruje własną firmą, która zatrudnia wielu ludzi. Jego firma ma pewne, długoterminowe kontrakty. Syn Z., znany muzyk ze znanej kapeli, nie żebrze w biurze paszportowym, tylko jeździ bez przeszkód z koncertami po całym świecie. Zdobywa laury na licznych festiwalach, a wszystko to na chwałę Polski, ojca i czwarto-czerwcowej mądrości narodu. Na wspomnienie o tamtej rozmowie Z. macha ręką i mruczy pod nosem - Ale co się napiłem, to moje. No i jak mam być mądry, jak nie wiem, czy Z. mówi o tym, że nim się w czystej wodzie nauczył pływać, to się zachłysnął, czy o tym, że teraz nie ma czasu, ani zdrowia. Patrząc dzisiaj na Sea Towers...

gdynia-4-czerwca-2009-rok-sea-towers
fot. W.Chyliński
...pomyślałem, że warto było się napić i nawet zachłysnąć. Zastanawia mnie tylko jedno - na ile dzisiaj woda w naszym basenie jest jeszcze czysta?NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 2

alicja july

2009-06-05 08:42:13
swietne,text i zdjecia,swietne

waldek

2009-06-05 09:12:12
Odp. Dzięki serdeczne za miłe słowa. Pozdrawiam.

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)