10 marca, 2012

Imaginacja

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 22:50

W poprzednim wpisie umieściłem portret Zosi namalowany "intuicyjnie" przez Lucynę Legut. Od razu znalazło się paru znajomych, którzy postanowili sprawdzić, czy nie bujam pisząc o podobieństwie Zosi z portretu, do Zosi z Łodzi. Zgłosili chęć zobaczenia zdjęcia prawdziwej Zosi. Problem w tym, że w swoich zbiorach nie mam zdjęcia czternastoletniej Zosi, a wtedy była ona (według mnie) uderzająco podobna do postaci z obrazu. Niemniej, podczas przeszukiwania zbiorów znalazłem inne, ciekawe zdjęcie.

basia-hauke-i-waldek-chylinski-rok-1972

Na zdjęciu powyżej siedzę w lesie nad Jeziorakiem obok Basi Hauke. Początek lat siedemdziesiątych. Basia ma lat szesnaście, ja osiemnaście. Basia dzisiaj jest mamą Zosi, co chyba łatwo zauważyć, przypatrując się zdjęciom.

zosia-20111

Z tego wniosek, że obraz Lucyny Legut może przedstawiać Zosię, ale może też przedstawiać Basię. A może to portret ich obu jednocześnie, jako imaginacja młodości, niewinności, szlachetności, dobroci i miłości, skupiona w postaci, którą sobie Kochana Lucha tak wyobrażała i w takiej materii zrealizowała.

franek-i-zosia-lato-2011

Na zdjęciu powyżej widać Zosię i Franka, który jest jej kuzynem. Siostrzana czułość, z jaką się Zosia przytula, świadczy o tym, że zdolność Lucyny Legut do tworzenia obrazów za pomocą wyobraźni była po prostu nadzwyczajna. Ta sama delikatność i ulotność, co na obrazie. Moim zdaniem wyobraźnia nie zawiodła. Zawieść mogło tylko coś na styku mojej imaginacji i pamięci, ale to już niech każdy sam oceni. Pozostaje do rozważenia, na ile imaginacja jest w stanie wpływać na rzeczywistość. Wszystko zaczęło się od fantazji. W mojej wyobraźni postać z portretu, to córka mojej siostry Basi - Zosia. Podarowanie mi tego portretu było pięknym gestem Kochanej Luchy w stosunku do mnie i do Zosi. Wyobraźnia spowodowała tak wiele, że to coś, co się wydawało i co się śniło, po prostu się stało i jest. Z wyobraźni cały świat się wziął i na szczęście cały czas tam tkwi.

NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 14

Bogusław Jackowski

2012-03-10 14:38:04
Znaczy na początku była wyobraźnia? Konstatacja, czy może nawet herezja?

Waldemar Chyliński

2012-03-10 14:55:46
Bez wyobraźni nie ma słowa. By wydobyć dźwięk, który coś znaczy musi najpierw nastąpić logiczny proces myślowy, a skąd się on bierze? Z wyobraźni! Zdecydowanie konstatacja:).

Sławomir Nowak

2012-03-10 16:57:29
Dokładnie tak jest, sam tego non-stop doświadczam (oczywiście musi przyjść odpowiedni moment).

Dariusz Dziadkiewicz

2012-03-10 16:58:31
Wyobraźnia się rodzi z dźwięku! Każdy się przekona jak łbem nagle zawadzi o Dzwon Zygmunta, albo w łeb czymś dostanie. Od tego "Boom !" wszystkie gwiazdy zobaczy albo i duzo więcej. Bez procesu myślowego przed uderzeniem. To raczej zen (?) ;-)

Bogusław Jackowski

2012-03-11 09:50:20
Nnnoooo... Waldku, lepiej mi z logiką do poezji nie wjeżdżaj ;-)

Waldemar Chyliński

2012-03-11 09:51:03
Poezja jest siostrą filozofii, a więc musi być logiczna. Logika, nim się uzewnętrzni w słowie także jest procesem myślowym. Czym więc jest poezja?

Bogusław Jackowski

2012-03-11 09:51:25
Wszystko jest poezja (E. Stachura). :) A całkiem poważnie -- nie wiem jak to jest z poezją, filozofią, logiką, matematyką, itp. -- dlatego w powyższej wypowiedzi umieściłem śmieszka ;-) -- ale powiem Ci że niektóre odkrycia matematyczne, gdy do mnie dotarły, wzruszały mnie jak muzyka czy poezja...

Dariusz Dziadkiewicz

2012-03-11 13:58:00
‎... że 2+2=4 ??? ;-)

Bogusław Jackowski

2012-03-11 16:21:45
Też. Dawno temu. :) Mogę przy okazji opowiedzieć. No bo tak na serio, to skąd wiesz, że 2+2 zawsze da 4? W tym sęk, że nie zawsze, i nie chodzi o fizykę, w której jak łączą się 2 cząstki o masie 2 to powstaje cząstka o masie mniejszej niż 4. W "czystej" matematyce też może być tak, że 2+2 nie daje w wyniku 4. Zasadnicze pytanie, jakie się przy tym pojawia, brzmi: "kiedy intuicja nas zwodzi"? I zaraz następne: "czy mamy jakiegoś bata natę intuicję"? To naprawdę piękny obszar matematyki.

Dariusz Dziadkiewicz

2012-03-11 16:24:39
Och Boguś, wszak to zart ino. Jak zaczniemy gadać o fuzzy logic, czy odejściu od układu dziesiętnego, to pewnie ... że "tyle scieżek tu i tam, tu i tam , cel się wkrótce zjawi sam". A nic nie myje rąk 100% :-) Liczymy na boską cząstkę, czyli bozon Higgs'a ! ;-)

Waldemar Chyliński

2012-03-11 16:25:33
Wszystko się zgadza, a nawet więcej, bo intuicja jest częścią imaginacji;-)

Dariusz Dziadkiewicz

2012-03-11 16:27:36
W szkole jako wynik 2+2 wpisywałem dowolne liczby. Pani mówiła, że źle. A ja jej na to , ze kiedys udowodnię, ze dobrze. Ale Pani juz odeszła do Wielkiego Pana Manitoo

Bogusław Jackowski

2012-03-11 23:42:44
„Ja wiem, że to wszystko żarty. Ale najfajniejsze są żarty na poważnie. ;-)”

szczepan

2012-03-17 07:44:53
Do P. Jackowskiego
Kiedy 2 cząsteczki o masie 2 każda, łączą się, jednocześnie wyemitowana zostaje porcja energii. a jeśli w zgodzie z fizykami uznamy że masa to też forma energii, to ukaże się ze i tak 2+2=4. Choć ostatnia teoria (ogłoszona przez szefa Fermilabu)mówi że tworzywem materii jest informacja. I to mi podoba się najbardziej , bo informacja to Słowo (tak w wierszach Waldka, jak i pismach Jana Ewangelisty)
Szczepan

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)