20 lipca, 2012

Już!!!

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 07:27

Dzień Dobry

Już jestem. Nie było mnie tu prawie cztery miesiące. Cóż... czasami tak się dzieje, że bez wiedzy i zgody autora jakaś dziedzina jego aktywności zaczyna się psuć i nijak bez radykalnych kroków wybrnąć z kłopotu nie można. Uczyniłem więc kroków kilka i oto w nowej szacie przedstawiam moją starą stronę www.waldemarchylinski.pl zupełnie po nowemu. Mam nadzieję, że się spodoba. Prócz tego, że ma nową grafikę, można teraz czytać moje wpisy słuchając jednocześnie piosenki "Słowa...", którą uruchamia się klikając u góry. W zanadrzu mam jeszcze jedną, graficzną niespodziankę, którą za czas jakiś odkryję. Tymczasem, wracając pamięcią w czas dopiero co miniony, jak tak spojrzeć to...

Pierwszy dzień życia Igi 

...trochę się u mnie działo. O wszystkim, co warte pamięci, postaram się napisać, wszak byłem gościem jubileuszowej "Bazuny", czyli Ogólnopolskiego Turystycznego Przeglądu Piosenki Studenckiej...

Byłem też jurorem kolejnego, trzynastego festiwalu piosenki żeglarskiej "Szanty pod Żurawiem", brałem udział w promocji płyty "Wolnego Przedziału" i w związku z tymi wszystkimi wydarzeniami udzieliłem kilku wywiadów, pokazując się to tu, to tam. Oczywiście zajmowałem się też na bieżąco sprawami mojej rodziny, a wierzcie mi, że jest się czym zajmować. Oj, jest.
Robiłem więc wiele rzeczy
 i anim się obejrzał, jak zostałem dziadkiem. Już? Już!!! 

Iga

Kochani, gdy w dwudziestym dniu miesiąca czerwca, roku pańskiego 2012, o północy, ostatniego dnia wiosny, a pierwszego lata, przyszła na świat przecudnej urody Iga Joanna, córka mojego syna, a moja wnuczka, wszyscy w rodzinie doszczętnie  i nieuleczalnie zwariowaliśmy ze szczęścia, a ja chyba najbardziej. 
Od tamtego dnia każdy czas spędzony z Igą jest piękny, a poranki w jej towarzystwie są wprost bezcenne.

Z Igą o poranku

Proszę mi wierzyć, że nie tylko na tej stronie zaczęło się u mnie dziać nowe. Wiele rzeczy wciąż się zmienia i w najbliższym czasie zmieniać będzie. Staram się, by wartości w tej życiowej zawierusze pozostały niewzruszone. I mam nadzieję, że zmiany te idą na lepsze, bo przecież, jak widać "...rosną nam nowe twarze do słońca..."

NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 6

gosiaparul

2012-07-20 17:23:39
WITAJ W KLUBIE:):):)

szczepan

2012-07-20 17:42:58
no wreszcie. Ile można się naotwierać na próżno. Teraz do roboty i pisać proszę Pana.
Ja też zostałem dziadkiem. trochę później bo 29 07 ale też. Słowa - cholera skąd ludzie biorą mądrość kiedy piszą takie rzeczy. No widzisz. Pisze się rzeczy kiedy "słowa to są rzeczy..."
Szczepan

Waldek Chyliński

2012-07-20 17:58:10
Do Szczepana
Gratulacje! A kto się urodził? Chłopiec? Dziewczynka?

Sławek Tychek

2012-07-20 23:35:44
Waldziu...nie wiem jak to odbierzesz...Ale ja dziadkiem zostałem 5 lat temu.Czy ja wcześniej zacząłem czy też moja Córuś? ;) Nie mniej pasuje Ci Dziadku i to słowo i ta miłość co widać na zdjęciach. Prawa przednia uściskowa Dziadku... Niechaj Iga będzie zdrowa i szczęśliwa... i cała Wasza Familia. Slaw.T

andrzej de

2012-07-21 02:52:15
Gratulacje z pozdrowieństwem dla Szanownych Państwa.Cieszę się , że ogarnąłeś ten problem z blogiem.

jędrek

Waldek Chyliński

2012-07-21 07:18:00
Andrzejku, Sławku
Dzięki serdeczne:)

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)