02 maja, 2007

A Stefan już pojechał...

Codzienności - Waldemar Chyliński @ 13:59
W grudniu nadziwić się nie mogłem, że wiosna, a teraz nadziwć się nie mogę, że zima. Chyba tak mam, że nadziwić się nie mogę. Przedwczoraj spotkałem się, na kolacji u znajomych, z przyjacielem Stefanem Karczmarewiczem - fanem harmonijki ustnej, a przy okazji warszawskim kardiologiem i nadziwić się nie mogłem dlaczego wcześniej nie zawracałem mu głowy swoimi bolączkami. To już jednak przeszłość. Stefan udzielał mi porad przez cały wieczór i wyszło, że skoro rzuciłem palenie, to czas znowu coś rzucić. Wszystko wskazuje na to, że powinienem rzucić alkohol. Zastanawiam się nad tym bardzo, bo co to za życie jak mi już, prócz żony, nie zostanie nic do rzucenia. Nadziwić się nie moge jak artysta, a przy okazji lekarz, może udzielać takich porad. Dobrze, że już pojechał. Niedawno, gdy wiosna ciepłym wiatrem zaczęła mierzwić mi włosy na głowie, zdziwiłem się bardzo na widok zdjęcia, które z Laponii przysłała, wizytująca ten kraj, zaprzyjaźniona, przemiła i urocza Jola Iwankiewicz. Ciepłe pozdrowienia z zimnym, acz urokliwym zdjęciem wprawiły w zdziwienie moje wiosenne uczucia. I do teraz nie wiem - czy mam przez całe lato tęsknić za zimą? Wszak całą zimę tęskniłem za latem. Co robić? Cholera wie, a Stefan już pojechał. Z Olsztyna donoszą, że u nich śnieg spadł 1 maja. Co o tym myśleć. Nawet nie wiem, a Stefana już nie ma. Miło zdziwił mnie rano mail z Australii. Okazuje się, że odnaleziona "Stara Znajoma" pamięta te same wydarzenia zupełnie inaczej niż ja. Teraz nie wiem czy mam lepszą pamięć, czy sklerozę? Szkoda, że Stefan już wyjechał. I by zdziwień końca nie było, to jeszcze, przed chwilą, zaskoczył mnie telefon. Dzwonił, odjazdowy jak zawsze, Maciek Zembaty, także wizytujący, z tym , że Trójmiasto. Dzwonił od Asi Małachowskiej, naszej wspólnej przyjaciółki, i powiedział mi, że..., po czym zobowiazał do dyskrecji. Czy dzisiaj to już wszystko, czy jeszcze coś mnie zdziwi? Nie wiem, a Stefan chyba już w domu. Szkoda, że pojechał. NOWSZE WPISYSTARSZE WPISY
KOMENTARZE: 0

Dodaj odpowiedĽ:

Podpis (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona internetowa
Zmień obrazek
Kod z obrazka (wymagane)